Daniel Magical

Kiedy słyszycie Daniel Magical, to zapewne kojarzą wam się głównie dwie sytuacje: pierwsza, w której upadla się wraz z rodziną nad „kociołkiem Menelixa” (chociaż tych sytuacji było akurat całkiem sporo) i druga, w której podczas walki z Rafonixem na gali Fame MMA łamie piszczel. Ani jedna, ani druga nie należą do najprzyjemniejszych, a sam streamer nie wywołuje pozytywnych reakcji w ludziach. To wszystko może się jednak wkrótce zmienić. Wiele wskazuje na to, że Daniel Magical wstąpił na drogę prawości i stara się być lepszym człowiekiem.

Pijany Icek za kierownicą

Ci z was, którzy regularnie śledzą poczynania rodziny Zwierzyńskich, zapewne doskonale wiedzą o czym mowa. W niedzielę wieczorem Daniel Magical swoim zachowaniem sprawił, że nikomu nie stała się krzywda. A sytuacja była naprawdę niebezpieczna. Icek wraz z Pezetem wyszli z mieszkania i chcieli się przedostać w inną część miasta. Dostali nawet od Daniela pieniądze na taksówkę, ponieważ obydwoje byli pod wpływem alkoholu. Icek jednak nie chciał dłużej czekać, aż taryfa przyjedzie i wsiadł za kierownicę swojego samochodu. No i pojechali.

Bohater Magical

Na szczęście Daniel zachował się bardzo w porządku. Być może dzięki temu udało się uniknąć poważnej tragedii. Jego kolega Icek miał bowiem prawie dwa promile w wydychanym powietrzu i prowadził samochód. Daniel zachował jednak zimną krew i postanowił powiadomić o wszystkim policję. Streamer wiedział, gdzie dokładnie znajdują się jego koledzy i kierował funkcjonariuszy tak, aby na nich trafili.

Icek na komisariacie

Cała sprawa skończyła się tak, że Icek trafił na policję. Z jego opowieści wynika, że nie stracił prawa do kierowania pojazdami, a jedynie czeka go sprawa w sądzie. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, a ucierpiała jedynie duma Icka. Widzowie odebrali całą sprawę na dwa różne sposoby. Jedni gratulowali Danielowi postawy, inni nazywali go konfidentem. Trzeba jednak przyznać, że Daniel w końcu zachował się tak, jak powinien się zachować. Oby tak dalej!