Fame MMA 3

Ostatnimi czasy w internecie aż huczy od informacji dotyczących nadchodzącej gali Fame MMA 3. Sukces dwóch poprzednich edycji sprawił, że organizatorzy mają jeszcze większą chęć na pchanie tego wszystkiego do przodu. Widać wyraźnie, że Boxdel i Wojtek Gola nie osiadają na laurach, bowiem na Fame MMA 3 zostały zaproszone same gwiazdy. Póki co znamy kilku głównych zawodników, wśród których znalazły się takie gwiazdeczki, jak DeeJayPallaside, Isamy czy Marta Linkiewicz. Nie zapominajmy również o Esmeraldzie Godlewskiej, która ma być przeciwniczką patoinfluencerki.

Gural na Fame MMA?

Wielu widzów marzy o tym, aby ujrzeć Gurala na Fame MMA. Jedni mają takie życzenie, ponieważ lubią go i szanują, a zawsze fajnie obejrzeć swojego idola, kiedy robi coś ciekawego. Zdecydowana większość jednak jest żądna krwi Gurala i chętnie zobaczy, jak ktoś obija mu facjatę w oktagonie. Gural swoimi akcjami podpadł wielu osobom, a jeszcze więcej nie lubi go z powodu afery z nim w roli głównej. Mowa oczywiście o namawianiu małych dziewczynek do rozbierania się przed kamerką internetową.

Gural wyzywany już niejednokrotnie

Gural otrzymał już bardzo wiele wyzwań na Fame MMA. Robili to mniejsi youtuberzy (jak na przykład Ksiądz TV) oraz nieco więksi. Youtuber jednak nigdy nie dał się sprowokować twierdząc, że to nie dla niego i nie zamierza brać w tym udziału. Coś jednak chyba się wydarzyło, ponieważ Gural sam zdecydował się wyzwać kogoś do oktagonu. Nie wiadomo dlaczego, ale jego wybór padł na samego organizatora: Wojtka Golę.

Nie byłoby w tym oczywiście nic dziwnego. Wojtek jest postawnym mężczyzną, a więc na pewno nie bałby się kogoś takiego, jak Gural. Do tego wszystkiego w pierwszej odsłonie gali walczył sam Boxdel, który przecież również jest jednym z organizatorów całego wydarzenia. Czy jednak dojdzie do podobnej konfrontacji? Trudno powiedzieć, choć pewnie nie. Obejrzyjcie zresztą sami film z Guralem w roli głównej:

Widać wyraźnie, że youtuber jest na lekkim rauszu. Niewykluczone, że już teraz żałuje swoich słów i pluje sobie w brodę. Raczej mało prawdopodobne, że Wojtek w ogóle odpowie na zaczepkę. Jeśli jednak to zrobi, to całkiem możliwe, że Gural się wycofa i znajdzie jakąś wymówkę. Przecież jest w tym dobry.