SexMasterka to teraz Lil Masti

Od premiery debiutanckiej piosenki Lil Masti minęły już prawie dwa tygodnie. Mimo upływu czasu fani piosenkarki nadal nie mogą pogodzić się z faktem, że już nigdy nie zobaczą swojej idolki w roli kontrowersyjnej SexMasterki. Lil Masti oficjalnie oświadczyła, że nie zamierza wracać do roli „ekspertki od seksu” i od teraz będzie zajmować się tylko muzyką. Na jednym z InstaStories poinformowała również, że na jej kanale na YouTubie będą publikowane jedynie teledyski. Takie postawienie sprawy nie do końca spodobało się nawet jej najbardziej oddanym fanom, którzy w komentarzach nie kryli rozczarowania decyzją idolki.

Nieudany debiut Fenixa

Pierwsza piosenka Lil MastiFenix, spotkała się z niezbyt ciepłym przyjęciem ze strony fanów Anieli Bogusz. Pomimo sporej liczby odsłuchań na YouTubie (obecnie licznik przekroczył już 3 mln odsłon), teledysk zebrał ogromną ilość łapek w dół. Również pod nowymi zdjęciami Lil Masti na jej Instagramie przeważają negatywne, ostre komentarze. Część fanów youtuberki nadal ma nadzieję, że zmiana nazwy i formatu kanału to tylko żart SexMasterki, a ona sama powróci już niedługo.

Komentarze fanów SexMasterki na temat piosenki "Fenix"

Komentarze na profilu Lil Masti nie pozostawiają wątpliwości – debiutancki utwór Lil Masti – „Fenix” nie przypadł do gustu fanom SexMasterki.

„Chyba sporo z nas wolało starą SeksMasti. Proszę powiedz że Lil Masti to jeden wielki żart? Byłaś kimś Aniela, no cóż. Zjebałaś. Miałaś się nie zmieniać, obiecałaś to kiedyś. No mogę tylko powiedzieć że mi przykro bo nie tego się spodziewałam”

– pisze @_hati._.hrodvitnisson_._.

„Mam nadzieje ze ta piosenka to żart i zaraz wstawisz coś typu Szach Mat, bo przysięgam, że to wyglada jak żart”

– wtóruje jej użytkowniczka @dobraelo.

Obecnie takie komentarze na profilu Lil Masti można już liczyć w tysiącach. Zauważyliśmy też, że pod nowymi zdjęciami wrzucanymi na Instagram Lil Masti zbiera coraz słabszą aktywność.

Lil Masti zdaje się nie dostrzegać fali krytyki jaka na nią spływa. Ba, nagrała InstaStory, w którym zaklina rzeczywistość i twierdzi, że piosenka Fenix została przez fanów odebrana fantastycznie. Wystarczy jednak przeczytać komentarze pod zdjęciami, by przekonać się, że jest wręcz przeciwnie. Fani youtuberki nie kryją rozczarowania jej nowym wizerunkiem. Część komentatorów czuje się nawet oszukana – Aniela Bogusz obiecywała bowiem, że nigdy się nie zmieni i zawsze będzie SexMasterką.