Daniel Magical i jego zakaz

Minęło już trochę czasu, od kiedy nasz ulubiony patostreamer otrzymał sądowy zakaz publikowania treści w internecie. Widać jednak wyraźnie, że widzowie tęsknią za Danielem Magicalem, ponieważ cały czas szukają kogoś, kto zastąpi im ekipę z Urzędniczej. Na szczęście nasz polski, wspaniały YouTube aż roi się od potencjalnych następców króla. Było ich już bardzo wielu, kiedy Daniel Magical prowadził regularnie swoje transmisje, teraz robi się ich jeszcze więcej.

Ksiadz TV i jego stream

Ksiądz TV – znany również, jako Meduz – to postać dość kojarzona przez szersze grono odbiorców. Prowadzi swoje streamy, na których zawsze alkohol leje się strumieniami, a sam główny bohater raczy widzów swoją elokwencją i ogładą. Od czasu do czasu u Meduza pojawiają się gościnnie inni patostreamerzy, którzy nie ograniczają się w żaden sposób, dlatego niemal każdy stream zapewnia moc wrażeń. Nie inaczej było też w trakcie wczorajszej transmisji, kiedy do Księdza wpadł Małysz.

Dymom nie było końca

Kilkadziesiąt minut po północy do Księdza zawitał Małysz, który na wstępie oświadczył, że jest nietrzeźwy. Od razu robi się tak ostro, że Ksiądz dostaje bana na 3 miesiące, za nawoływanie do nienawiści. Stream jednak powraca na innym kanale. Małysz cały czas dogaduje Meduzowi oraz pokazuje swój talent wokalny. Księdza zaczyna to denerwować, więc dochodzi do pierwszych, wciąż nieśmiałych, rękoczynów.

W trakcie zawieszenia broni przybywa dostawca jedzenia. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że dostawca dodał coś od siebie do pizzy i prawdopodobnie były to narkotyki halucynogenne. Zaczyna się więc prawdziwe przedstawienie. Dodatkowo przychodzi jeden „donejt”, w którym widz obraża niejaką Agatkę. Jest on prawdziwym jabłkiem niezgody między patostreamerami, ponieważ dopiero wtedy zaczyna się prawdziwa walka. Krew na ścianie, krew na ubraniu, obite twarze i dużo śpiewu Małysza.

Policja przerywa streama

Akcja toczy się w najlepsze, choć jest już bardzo późno w nocy. Najwidoczniej sąsiedzi mieli już dość, ponieważ do mieszkania przychodzi policja. Meduz nie chce ich wpuścić i cały czas żąda nakazu. Policja jednak dostaje się do nich siłą i jeden z funkcjonariuszy wyłącza kamerę, kończąc tym samym stream.

Widzowie są zachwyceni

Nie trzeba nawet obserwować wielu komentarzy, aby zauważyć, że widzowie są zachwyceni. Uważają, że „o takie dymy nic nie robili” i że przedstawienie jest znacznie lepsze niż u Daniela Magicala. Kto wie, jeśli Meduz dobrze wykorzysta swój czas, to może na stałe zastąpi ekipę z Urzędniczej i stanie się nowym źródłem domowej rozrywki dla tysięcy widzów z całego kraju.