Marcin Dubiel i Nikola znowu się rozstali

Sprawa jest poważna. Marcin It’s a prank bro Dubiel i Nikola Stajszczak zerwali po raz kolejny. To już drugi raz w ciągu miesiąca. Tym razem para influencerów wytrzymała ze sobą całe 10 dni. Z tej okazji Marcin Dubiel zamieścił na swoim Instagramie kolejny szczery post, w którym dzieli się przemyśleniami na życiowe tematy.

„Pewnie wiele osób stwierdzi, że jesteśmy szaleni i niestabilni emocjonalnie, ale czuję się zobowiązany, żeby mówić Wam o elementach mojego życia prywatnego, które możecie obserwować w internecie”

– pisze Dubiel na początku swojego posta. Nie do końca wiemy, z jakiego powodu celebryta czuje się zobowiązany, by opowiadać o swoim życiu prywatnym w internecie, ale niech mu będzie. Tylko niech potem nie narzeka, że potem ktoś to komentuje.

„Rozstaliśmy się z Nikolą. Tak, ponownie. Dlaczego do tego doszło? To jeden z tych elementów, które wolałbym zostawić dla siebie. Takie właśnie są uczucia, taka właśnie jest miłość – przewrotna i niezrozumiała. Staraliśmy się ratować ten związek, ale bezskutecznie. Cieszę się, że tym razem zrobiliśmy to bez zbędnych, negatywnych emocji”

– czytamy w dalszej części posta opublikowanego na Instagramie. Z tym brakiem „negatywnych emocji”, to nie bylibyśmy tacy pewni. Pod wpisem Marcina Dubiela swoje komentarze zostawiła również Nikola Stajszczak, ale niestety już je usunęła. Dlaczego to zrobiła? Nie wiemy, ale faktem jest, że wtedy też przestała obserwować profil Dubiela na Instagramie.

„Nie znikamy z internetu, nie usuwamy się w cień, a swoje historie zaczynamy pisać osobno. Dziękuję za wszystko:)”

– kończy swój głęboki wywód youtuber. W tym przypadku deklaracja o „nie znikaniu z internetu” brzmi nieco zabawnie biorąc pod uwagę, że Marcin Dubiel od pół roku niemal nie prowadzi kanału na YouTubie. Już przy okazji poprzedniego rozstania Marcina z Nikolą zwróciliśmy uwagę, że prankster sprawia wrażenie całkowicie wypalonego twórczo. W ciągu ostatnich 6 miesięcy Marcin Dubiel opublikował zaledwie 4 wątpliwej jakości filmy, co jak na osobę, która utrzymuje się z YouTube’a jest bardzo słabym wynikiem.

View this post on Instagram

Pewnie wiele osób stwierdzi, że jesteśmy szaleni i niestabilni emocjonalnie, ale czuję się zobowiązany, żeby mówić Wam o elementach mojego życia prywatnego, które możecie obserwować w internecie. Rozstaliśmy się z Nikolą. Tak, ponownie. Dlaczego do tego doszło? To jeden z tych elementów, które wolałbym zostawić dla siebie. Takie właśnie są uczucia, taka właśnie jest miłość – przewrotna i niezrozumiała. Staraliśmy się ratować ten związek, ale bezskutecznie. Cieszę się, że tym razem zrobiliśmy to bez zbędnych, negatywnych emocji i każde z nas rusza w swoją stronę z poczuciem, że daliśmy od siebie tyle ile mogliśmy dać. Do niektórych decyzji trzeba po prostu dojrzeć. Ostatni rok był piękną, lecz burzliwą przygodą i w tym miejscu życzę nam umiejętności wyciągania wniosków ze swoich błędów. Trzymam kciuki za Nikolę, mam do niej ogromny szacunek i proszę Was o to, żebyście również mieli takie podejście do jej osoby. Nie znikamy z internetu, nie usuwamy się w cień, a swoje historie zaczynamy pisać osobno. Dziękuję za wszystko:)

A post shared by Marcin Dubiel (@marcindubiel) on

Zerwania i powroty Dubiela i Nikoli

Marcin Dubiel i Nikola Stajszczak zaczęli spotykać się pod koniec kwietnia 2018 roku. Mimo zasypywania wspólnymi zdjęciami mediów społecznościowych i wypisywania wyświechtanych frazesów para nie wytrzymała ze sobą długo. Dubiel i Nikola Stajszczak rozstali się w listopadzie tego samego roku. Spotykali się więc zaledwie 6 miesięcy. Youtuber i celebrytka wrócili do siebie w 6 stycznia 2019 roku, ale tym razem ich związek trwał naprawdę krótko. Marcin Dubiel poinformował fanów o kolejnym rozstaniu z Nikolą już 28 stycznia. Tym razem para wytrzymała ze sobą zaledwie kilkanaście dni.