Lil Masti na FAME MMA 4

22 czerwca 2019 na Hali Sportowej w Częstochowie dojdzie do pojedynku Lil Masti, czyli SexMasterki z Martą LinkiewiczLinkimaster. Na poprzedniej gali, która miała miejsce w Łodzi Marta Linkiewicz w 47 sekund znokautowała swoją rywalkę – Esmeraldę Godlewską. Tym razem przed patoinfluencerką znacznie trudniejsze zadanie – naprzeciwko niej w oktagonie stanie wicemistrzyni Polski w zapasach, wokalistka, youtuberka oraz samozwańcza ekspertka od seksu – Sexmasterka… tfu, Lil Masti!

Lil Masti czyli nowa SexMasterka

Lil Masti to nowe wcielenie dobrze wszystkim znanej SexMasterki. Aniela Bogusz, bo tak brzmi prawdziwe imię i nazwisko naszej dzisiejszej bohaterki zaistniała na YouTubie dzięki postaci „ekspertki” od spraw seksu. SexMasterka założyła swój kanał w 2015 roku i przez trzy lata przyciągała publiczność swoimi niespecjalnie wymagającymi materiałami. Wabikiem na nowych widzów były kontrowersyjne tematy i kuse stroje, w których występowała na nagraniach Aniela Bogusz. Z czasem SexMasterka zaczęła zaczęła nagrywać krótkie filmiki, gdzie mogliśmy ją zobaczyć biegającą całkowicie nago po mieście. Youtuberka założyła też oficjalny sklep internetowy, w którym najbardziej oddani fani mogli zakupić specjalne nieocenzurowane nagrania oraz… używaną bieliznę SexMasterki. W taki właśnie sposób Aniela zdobyła na YouTubie ponad 800 tys. subskrybentów.

Lil Masti w swoim poprzednim wcieleniu słynęła z bardzo ostrych zdjęć i nagrań.

Lil Masti w swoim poprzednim wcieleniu słynęła z bardzo ostrych zdjęć i nagrań. Sprzedawała też swoje używane majtki.

Dlaczego SexMasterka odeszła?

Gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o… pieniądze. Na początku 2019 roku Aniela Bogusz usunęła ze swojego kanału na YouTubie wszystkie filmy, wyczyściła również konto na Instagramie i dezaktywowała profil na Facebooku. Youtuberka zapowiedziała wielkie zmiany i tak też się stało – od dwóch miesięcy możemy oglądać nowe wcielenie SexMasterkiLil Masti. Lil Masti to wokalistka i trenerka personalna – na jej YouTubie i Instagramie możemy oglądać teledyski oraz przemowy motywacyjne.

Zmiana, której byliśmy świadkami była prawdopodobnie podyktowana demonetyzacją większości filmów SexMasterki. YouTuberka nie zarabiała na swoich materiałach, a firmy nie chciały wchodzić w nią we współprac ze względu na kontrowersyjne treści publikowane na kanale oraz bardzo młodą widownię, która je oglądała. Aniela potrzebowała nowej postaci – i w tym momencie pojawiła się Lil Masti.

Lil Masti czyli Sexmasterka.

Fragment teledysku Sexmasterki, czyli Lil Masti. Klipy sexmasterki były pełne dwuznacznych kadrów.

Kim jest Lil Masti?

Lil Masti to energiczna, pełna zapału i motywująca wszystkich dookoła, dziewczyna. Mimo zapewnień Anieli, że Lil Masti to nie odgrywana postać, a „prawdziwa Aniela”, nikt nie ma raczej wątpliwości jak jest naprawdę. Bogusz ponownie bawi się w aktorstwo, tylko tym razem zamiast „pani od seksu” mamy wokalistkę i mentorkę. Myślę, że wybór takiej, a nie innej tematyki nowego kanału Anieli Bogusz nie jest przypadkowy – w końcu muzyka i coaching przeżywają obecnie złote lata, a nasza bohaterka doskonale wie w jaki sposób zarabiać pieniądze. Trzeba jakoś wykorzystać bazę 800 tysięcy fanów, których zachęciło się do zasubskrybowania kanału gołym tyłkiem i dildosem wielkości bakłażana.

Lil Masti i Złota Fala

Strategia obrana prze Lil Masti jest skuteczna. Mimo ogromnej krytyki, z jaką spotkały się jej debiutanckie teledyski – „Fenix” i „Złota Fala”, youtuberka zaklina rzeczywistość i w swoich nagraniach zachwyca się ich pozytywnym odbiorem. Nie odnosi się do krytyki, a najcelniejsze negatywne komentarze – usuwa. Tworzy wokół siebie otoczkę kobiety sukcesu – youtuberki, która się zmieniła i zaczęła nowe życie.

Lil Masti VS Marta Linkiewicz

Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że Lil Masti będzie przeciwniczką Marty Linkiewicz na FAME MMA 4. Influencerki przygotowują się do pojedynku od dłuższego czasu – pierwsze urywki z sali treningowej uważni fani mogli zauważyć na InstaStories Lil Masti już w marcu. Dla Anieli Bogusz nadchodząca walka będzie debiutem w formule MMA. Marta Linkiewicz swój pierwszy raz w oktagonie ma już za sobą – 30 marca 2019 roku zmierzyła się z Esmeraldą Godlewską na FAME MMA 3. Linkimaster znokautowała Godlewską w pierwszej rundzie zdobywając tym samym pas mistrzowski. Myli się jednak ten, kto twierdzi, że Linkimaster jest w tym starciu faworytką.

Lil Masti i jej sportowa przeszłość

Dzień po ogłoszeniu, że w walce wieczoru na FAME MMA 4 zmierzą się ze sobą Lil Masti i Marta Linkiewicz, Aniela Bogusz opublikowała na swoim kanale film, w którym opowiada o swojej sportowej przeszłości. Prawie sześciominutowego wywodu Lil Masti słucha się nie zwykle ciężko – youtuberka niemal szczytuje opowiadając o swojej osobie, ale można z niego dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy.

Dlaczego Lil Masti walczy na FAME MMA 4?

„Odpowiedź na jedno dominujące pytanie, które pojawia się wszędzie – Dlaczego zdecydowałam się wziąć udział w FAME MMA 4? Odpowiedź jest jedna. Bo wygram! (śmiech) Bo wygram, easy!”

– zaczyna swój monolog Lil Masti.

„Ja jestem sportowcem od urodzenia (…) Mam wrażenie, że została zaprogramowana do walki (…) Ja tak naprawdę walczę przez całe swoje życie. O wartości jakie chcę przekazywać, o swój światopogląd, o siebie. Ja ze sobą walczę każdego dnia, żeby wstawać rano, żeby trenować, żeby być silnym, żeby się nie poddawać (…) Wiele osób by tego nie udźwignęło”

– kontynuuje Aniela Bogusz. Następnie porusza najciekawszą kwestię – mówi o swojej sportowej przeszłości.

„Ja 6 lat trenowałam zapasy. Zdobyłam wicemistrzostwo Polski. Jestem wielokrotną medalistką. Mam obcykane wszystkie zawody ogólnopolskie i międzynarodowe. Byłam także w kadrze Polski, więc jakby obycie w sportach walki ja mam. I duże doświadczenie. Oprócz tego całe życie jeżdżę konno. Jestem ze sportowej rodziny, w której dyscyplina jest podstawą”

– opowiada Lil Masti o swoim doświadczeniu. Następnie youtuberka wspomina, o występach w zawodach Bikini Fitness. Zapewnia też, że to co mówi nie jest arogancją, lecz racjonalną oceną własnej osoby.

„Oczywiście organizatorzy sprostali moim wymaganiom. Ja nie jestem tania, ja jestem droga. Ja jestem droga. Ponieważ ja zapracowałam na to wszystko. Ponieważ ja włożyłam bardzo dużo pracy w to, gdzie jestem teraz”

– dodaje Lil Masti.

Nie ma wątpliwości, że Lil Masti kosztowała organizatorów raczej więcej niż mniej. Na wynagrodzenie youtuberki miał zapewne wpływ również fakt, że wystąpi ona w walce wieczoru. Nie jestem jednak w stanie zgodzić się z drugą częścią wypowiedzi Lil Masti. Jej „ciężka praca” na Youtubie często opierała się bowiem na kradzieży materiałów ze stron internetowych i czytaniu ich z kartki. To już jednak historia na osobny wpis;)