Kruszwil pompuje oczekiwania

Od kilku dni na kanale Lorda Kruszwila i Kamerzysty pojawiają się zapowiedzi wielkiej premiery mającej mieć miejsce 8.03.2019 na kanale Kamerzysty.

Pamiętam to jak dziś kiedy Kamerzysta po raz pierwszy pojawił się swoim głosem zza kamery na filmie. Był to z pewnością przełomowy moment na kanale kiedy pierwszy raz pojawił się przed kamerą. Już w ten piątek, 8 marca o godzinie 18:00 czeka nas kolejny przełomowy moment. Zobaczycie Kamerzystę jakiego nawet nie mogliście sobie wyobrazić! To co zobaczycie w piątek kosztowało nas kilka miesięcy przygotowań i pracy, a w szczególności ogromnego poświęcenia oraz trudu ze strony Kamerzysty.

– pisze Kruszwil o filmie, który ma pojawić się na kanale Kamerzysty.

Duet Kruszel i Wawrzyniak codziennie i do znudzenia przypominają obserwatorom o nadchodzącej premierze, ale aż do dziś nie poznaliśmy żadnych szczegółów dotyczących wydarzenia. Ku naszemu zaskoczeniu jakiś czas temu na kanale Kamerzysty pojawiło się krótkie wideo, które zdradza całą tajemnicę 8.03.2019.

Pierwsza piosenka Kamerzysty

W Dzień Kobiet o godzinie 18:00 na kanale Kamerzysty pojawi się pierwsza piosenka nagrana przez Kamerzystę i Kruszwila. W teledysku zobaczymy rapującego Kamerzystę i towarzyszącego mu Marka Kruszela.

Piosenka Kamerzysty przedpremierowo

Cały teledysk przedpremierowo widział już między innymi youtuber o nicku Macios!, o czym opowiada w swoim najnowszym wideo.

Jako że Macios! nie potrafi trzymać języka za zębami z jego wideo dowiadujemy się również, że Kamerzysta, czyli Łukasz Wawrzyniak ma w planach na marzec zaprezentowanie aż dwóch teledysków.

Podczas trwającej właśnie transmisji live Macios! dzieli się z widzami wrażeniami po pierwszym odsłuchu piosenki Kamerzysty. Jak przystało na największego fana Kamerzysty Macios! twierdzi, że piosenka

„jest zajebista i naprawdę warto czekać. Refren to coś naprawdę pięknego. Jak mi to podesłali to byłem w szoku. Szykuje się jeszcze więcej rzeczy, ale nie mogę powiedzieć”

– nie kryje podniecenia youtuber, który sam siebie nazywa Największym Przydupasem Kamerzysty.