Gargamel

YouTuber – Jakub Chupytś – znany szerszej publiczności, jako Gargamel. Postać barwna i kontrowersyjna. Jakub nie boi się podejmować trudnych tematów i do każdego swojego wideo podchodzi z dużą uwagą. Przygotowuje się przez wiele tygodni i szczegółowo wybiera, co mają zawierać jego filmy. Gargamel chyba zauważył, jak duży wpływ na publikę mają jego przekazy. Dlatego należy mu się ogromny szacunek za to, że postanowił zmienić charakter treści na swoim kanale. Już nie wypuszcza jednego filmu za drugim, jak robił to wcześniej. Teraz skrupulatnie dobiera każdy temat i drąży go przez długi czas.

Nie inaczej było i tym razem. Po kilku miesiącach na kanale Gargamela w końcu pojawił się nowy film. Ma on ponad godzinę i nosi tytuł: Jak zdobyć KAŻDĄ KOBIETĘ w KILKA SEKUND. Jak zapewne się domyślacie, traktuje on o wszelkiej maści trenerach podrywu. Gargamel przeniknął w środowisko guru podrywu i jego uczniów i sam stał się jednym z nich. Swoją uwagę skupił szczególnie na Vincencie.

Pozwy, pozwy i jeszcze raz pozwy

Vincent niestety okazał się mało odporny na konstruktywną krytykę. Chłopak albo za mocno wziął sobie słowa Gargamela do siebie, albo doszedł do wniosku, że YouTuber psuje mu interesy. Jakub obnażył bowiem wszystkie mechanizmy, jakimi posługuje się Vincent i jemu podobni. Pokazał wszystkie sztuczki, jakich używają guru podrywu. Zrobił to jednak w przystępnej i merytorycznej formie. Nie sposób też odmówić Gargamelowi racji. Trener podrywu postanowił więc pozwać twórcę filmu oraz redakcję portalu Noizz. Ci drudzy tylko przeprowadzili wywiad z Jakubem na temat jego najnowszego wideo.

Vincent nie robi dobrze

Z nowego filmu Gargamela wynika jedno – trenerzy podrywu są toksyczni. Jakub udowadnia, że wielu z nich przechodzi swego rodzaju pranie mózgu. Są im wpajane jakieś dziwne cele i wartości, z którymi żaden człowiek nie powinien mieć za wiele wspólnego. Chodzi o wykorzystywanie kobiet i traktowanie ich przedmiotowo. Mają stać się zwierzyną, a nawet obiektami eksperymentów. Aspirujący guru podrywu muszą mieć przecież na kim ćwiczyć.

Żądania Vincenta

Vincent ma swoje żądania. Uważa, że wywiad i sam film narusza jego dobra osobiste i wystawia na szwank jego dobre imię. Gargamel sugerował m.in. że guru podrywu wraz z kolegą dopuścił się czynności seksualnych z kobietą, mimo braku jej przyzwolenia. Był to więc najzwyklejszy w świecie gwałt. Sytuacja ta została podobno opisana na którejś z Facebookowych grup, do której dostęp mieli nieliczni wtajemniczeni. Post oczywiście został już usunięty.

Sam Noizz – oraz wszystkie redakcje cytujące za nim – zostały wezwane do usunięcia pewnych fragmentów. Noizz jednak nie zamierza się ugiąć i zamierza walczyć z Vincentem i jego pozwami. Podejrzewam, że Gargamel zrobi podobnie. Guru podrywu wyznał, że jego prawnik podjął już odpowiednie kroki względem Jakuba. Wygląda więc na to, że szykuje się nam niezłe widowisko. Chyba nie muszę dodawać, komu tutaj kibicuję.

Vincet pozywa Gargamela za jego najnowszy film. Ponoć godzi on w dobre imię guru podrywu